Rimmel nowa paletka Magnif'eyes - swatch, recenzja

Kilka dni przed świętami dostałam przesyłkę- niespodziankę, a w niej m.in nowość: nowa paletka cieni do powiek: Rimmel  Magnif' Eyes   Widziałam tą paletkę  już wcześniej w Rossmannie. Zawiesiłam nad nią oko na dłużej. Bardzo mi się spodobała. Mała i poręczna można wszędzie ze sobą wziąć. 


Rimmel 002 LONDON NUDES CALLING paletka cieni



Rimmel nowa paletka Magnif'eyes - swatch, recenzja

Paletka jest dostępna w 3 wersjach kolorystycznych:

  • 001 KEEP CALM & WEAR GOLD
  • 002 LONDON NUDES CALLING
  • 003 GRUNGE GLAMOUR

 Cena: od około 20 zł w drogeriach internetowych - do około 42 zł w Rossmannie.

Ja otrzymałam wariant 002 LONDON NUDES CALLING. 

002 LONDON NUDES CALLING

Sama paletka jest malutka, w standardowym czarnym kolorze.To chyba najmniejsza paletka jaką widziałam w drogerii. Zaletą produktu jest to, że w kasetce znajduje się także praktyczne lusterko i dwustronna pacynka. Sama kasetka jest niesamowicie wygodna. Wydaje się porządna, zamykana na zatrzask. Można spokojnie wrzucić do torebki bez obawy, że się rozsypie, Opływowy kształt sprawia, że paletkę idealnie trzyma się w dłoni.

Wymiary paletki:  10,5 cm na 5 cm. Waga 7 g.
Wymiar jednego cienia w paletce to 1,2 cm na 3,7 cm.

Taki format jest idealny do torebki i chyba zmieści się w każdej torebce. Pomimo małych wymiarów cienie są wystarczająco duże, aby wygodnie nabrać produkt. Sama paletka jest mniejsza od mojego telefonu :)  


Rimmel-paletka-cieni-lusterko


Kasetka zawiera 8 cieni. Idealna gama kolorystyczna. Wszystkie jakie nam potrzeba: od cielistych do mocno napigmentowanego grafitu. Z tak bogatej kolorystyki cieni można z łatwością wyczarować makijaż dzienny jak i wieczorowy.  

  • Swatch cieni: 


002 LONDON NUDES CALLING
swatch Rimmel paletka  002 LONDON NUDES CALLING

Kolejny swatch




Moja opinia:


Według mnie to świetna paletka. Doskonale sprawdzi się zarówno przy wykonywaniu makijażu 
subtelnego dziennego jak i mocniejszego wieczorowego. W kasetce znajdziemy osiem różnorodnych cieni. Formuła cieni wydaje się być idealna. Cienie są miękkie, delikatnie wilgotne, dzięki temu tak się nie pylą przy aplikacji. Cienie są bardzo dobrze się rozcierają i blendują.  Dwa pierwsze matowe cienie z paletki mają słabszą pigmentacje, co widać na zdjęciu. Pozostałe cienie już mają znacznie lepszą pigmentacje. Nałożone na powieki trzymają się  długo,  nawet bez bazy. Nie osypują się, nie rolują się, ani nie znikają z powieki przez cały dzień,  co mnie milo zaskoczyło.  Myślę, że paletka sprawdzi się jako tzw. bezpieczny prezent. Kolory są uniwersalne i każdemu przypadną do gustu.
Myślę, że paletka powinna przypaść do gustu wśród tych dziewczyn co dopiero zaczynają przygodę z makijażem.  A małe, zgrabne opakowanie będzie dodatkowym atutem. 


Znacie już nową paletkę marki Rimmel? 

Podobne Posty: